 |
Forum Studentów V Roku Ochrony Środowiska UP w Lublinie
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Stacho

Dołączył: 10 Lis 2006 Posty: 166 Skąd: Biłgoraj |
|
Dowcipy :D |
|
Tak sobie myślę, że coby troche atmosferę rozluźnić to wkleję pare kawałów i zachęcam do tego samego innych
Trzej Polacy wrócili z Ameryki po kilku miesiącach pracy. Przed spotkaniem z żonami postanowili iść do lekarza przebadać się, bo to nigdy nie wiadomo co człowiek złapie na obczyźnie. Wszedł pierwszy. Nie ma go pół godziny, w końcu wychodzi załamamy.
- No i co lekarz powiedział? - pytają koledzy.
- AIDS!
Wchodzi drugi, znowu go długo nie ma. Wychodzi załamany.
- No i co?
- AIDS!
Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze dłużej. Nagle wybiega uradowany:
- Kiła! Kiłeczka! Kiłunia!!
------------------------------
Młody pirat pyta starego pirata:
- Czemu masz drewnianą nogę?
- Kiedyś płynęliśmy, nagle podpłynął rekin i odgryzł mi nogę.
- A czemu zamiast prawej ręki masz hak?
- Zdobywaliśmy kiedyś inny statek i marynarz, z którym walczyłem, chlasnął mi dłoń szablą.
- A czemu nie masz jednego oka?
- Kiedyś spojrzałem w górę i w tym momencie mewa narobiła mi prosto w oko.
- Przecież od tego oka się nie traci.
- Ale to był mój pierwszy dzień z hakiem zamiast ręki.
--------------------------------
- Co może być gorszego od kamyczka w bucie?
- Ziarenko piasku w prezerwatywie.
--------------------------------
- Czym się różni motorynka od brzydkiej dziewczyny?
- Niczym. Fajnie się jeździ, dopóki kumple nie zobaczą.
--------------------------------
Wg statystyk:
10% kobiet uprawiało sex w pierwszej godzinie swojej pierwszej randki
20% mężczyzn odbyło stosunek w jakimś zaskakującym miejscu
36% kobiet akceptuje nagość
45% kobiet preferuje ciemnych mężczyzn z niebieskimi oczami
45% kobiet ma doświadczenia z seksem analnym
70% kobiet preferuje poranny sex
80% mężczyzn nie uczestniczyło w relacjach homoseksualnych
90% kobiet lubi sex w lesie
99% kobiet nigdy nie kochało się w biurze
Wnioski:
Statystycznie rzecz biorąc, łatwiej o stosunek analny, wczesnym rankiem, z nieznajomą kobietą, w lesie - niż o udany sex w biurze pod koniec dnia.
Morał:
Nie zostawaj do późna w pracy. Nic dobrego Ci się tam nie przydarzy...
-----------------------------
Trzech facetów siedzi w barze i opowiada o tym, co kupili swoim żonom na
urodziny.
Pierwszy z nich mówi:
- Ja kupiłem swojej zonie coś, co idzie od 0 do 100 w niecałe 6 sekund.
Pozostali pytają - co to?
- Ach, wiecie, białe Porsche tak pięknie pasuje do jej blond włosów...
- Za to ja kupiłem swojej żonie coś, co od 0 do 100 potrzebuje zaledwie 4
sekundy - mówi drugi - kupiłem jej Ferrari! Czerwone! Bo tak jej pięknie z
jej rudymi rozwianymi włosami...
Na to trzeci:
- A ja kupiłem żonie coś, co do setki potrzebuje krócej niż sekundę.
- Przesadzasz. Nie ma tak szybkiego samochodu.
- A kto mówi o samochodzie? Popatrzcie na zdjecie:
www.orionek.webpark.pl/super_speed.jpg
Pozdrawiam 
|
|
| Sob Lis 11, 2006 09:07 |
|
 |
Reklama
|
|
| Sob Lis 11, 2006 09:07 |
|
 |
Navion
admin

Dołączył: 31 Paź 2006 Posty: 903 Skąd: Łęczna |
|
|
|
hahha dobre  
_________________ aenye aen ichaer, dh'oine aen aenye |
|
| Sob Lis 11, 2006 09:11 |
|
 |
Navion
admin

Dołączył: 31 Paź 2006 Posty: 903 Skąd: Łęczna |
|
|
|
Jakis czas temu zaczalem podejrzewac swoja dziewczyne o zdrade. Skad sie dowiedzialem. No bo zachowywala sie typowo dla takich sytuacji. Gdy odbieralem telefon w domu, po drugiej stronie odkladano sluchawke. Miala czesto spotkania z kolezankami, niespodziewane wyjscia na kawe czy po ksiazke. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych sie spotyka", odpowiadala, ze sa to nowe przyjaciólki i ja ich nie znam.
Zazwyczaj czekam na taksówke, która ona wraca do domu, jednak ona wysiada kilkaset metrów wczesniej i reszte drogi idzie na nogach, tak ze nigdy nie widze jakim samochodem przyjezdza i z kim. Kiedys wzialem jej komórke, tylko aby zobaczyc która godzina. Wtedy ona po prostu dostala szalu i zakazala dotykac jej telefonu. Przez caly ten czas nie moglem sie zdecydowac, by porozmawiac z nia o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedzialbym sie prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy dziewczyna niespodziewanie gdzies wyszla. Ja sie zainteresowalem, ze cos nie tak. Wyszedlem na zewnatrz. Postanowilem schowac sie za naszym samochodem, skad byl doskonaly widok na cala ulice, co pozwoliloby mi zobaczyc, do jakiego samochodu wsiadzie. Kucnalem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauwazylem, ze tarcze hamulcowe przy przednich kolach maja jakies brunatne plamy, podobne do rdzy.
Prosze mi odpowiedziec, czy ja moge jezdzic z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyc? Jezeli natomiast trzeba ja wymienic, to czy mozna zamontowac tanszy zamiennik, a nie oryginalne, a jezeli tak, to które najlepiej?
------------------------------------------------------------------------------------------
Cichy, podmiejski pub. Atrakcyjna babka podchodzi do baru, daje znak barmanowi, który natychmiast podchodzi do niej.
Gdy jest już blisko, kobieta zmysłowo sygnalizuje, że powinien zbliżyć swoją twarz do jej twarzy.
Barman czyni to, wtedy ona delikatnie zaczyna pieścić jego gęstą, krzaczastą czarną brodę.
- Czy to ty jesteś tu właścicielem? - pyta, miękko dotykając jego twarzy dłońmi.
- Nooo, nie - odpowiada mężczyzna.
- A czy możesz go tu zawołać? Potrzebuję z nim porozmawiać -szepcze, przejeżdżając dłońmi poza brodę, w stronę czupryny.
-Niestety, nie ma go - dyszy barman, najwyraźniej podniecony.
- Może ja pomogę?
- Tak. Chciałabym przekazać wiadomośc dla niego - kobieta ciągnie dalej niskim, zmysłowym głosem, wsuwając kilka palców w usta barmana i pozwalając mu ssac je delikatnie.
-Powiedz szefowi, ze w ubikacji dla pań nie ma papieru toaletowego..
------------------------------------------------------------------------------------------
Wspomnienia kolesia :
Zawsze jak byłem młodym kawalerem, gdy spotkały mnie jakieś zgrzybiałe ciotki na weselach, to poklepywały mnie po ramieniu i mówiły :
- Będziesz następny.
Przestały jak na pogrzebach zacząłem robić im tak samo.
------------------------------------------------------------------------------------------
Ksiądzi i zakonnica grają w golfa. Ksiądz uderza w piłeczkę, która upada daleko od dołka:
-O kurw.a mać, nie trafiłem! - pieni się klecha.
-Prosze księdza! - burzy się zakonnica - Jak można się tak brzydko wyrażać!
Ksiądz się zburaczył, przeprosił i znowu uderza w piłeczkę.
-O kurw.a mać, znowu nie trafiłem! - krzyczy gdy piłeczką ląduje jeszcze dalej od dołka
-Prosze księdza! Jak można się tak brzydko wyrażać?!
Ksiądz przeprosił jeszcze raz i przyrzekł, że więcej tak nie powie. A jeśli powie, to niech go walnie piorun.
Podchodzi do piłeczki, bierze zamach, uderza...
-No kurw.a...!
W tym momencie zagrzmiało i piorun uderzył... prosto w zakonnicę, która spala się na proszek. Z góry słychać potężny głos:
-O kurw.a mać, nie trafiłem!
Enjoy!
_________________ aenye aen ichaer, dh'oine aen aenye |
|
| Sob Lis 11, 2006 15:53 |
|
 |
Megzi
Dołączył: 11 Lis 2006 Posty: 480 Skąd: LUBLIN |
|
|
|
<pama> wiesz... strasznie mi sie podobasz i no niewiem jak ... no mam do ciebie pytanie takie osobiste
<wedzony> ja tez mam pytanie , moge pierwszy ?
<pama> tak...
<wedzony> gdzie bys poleciala jakbys miala rakietowe wrotki ??
<pama>...
-------------------------
Porsche Carrera 3 sekundy do setki
Ferrari 4,3 sekundy do setki..
Beniek i Rysiek setka w sekundę
Rysiek: A cała flaszke to z Beniem w pól minuty robimy
-------------------------
<domino> wczoraj wieczorem szedłem sobie spokojnie ulicą, gdy nagle zmieniłem swój stosunek do otoczenia o 90 stopni
<arbi> że jak?
<domino> no asfalt mnie jebnoł
--------------------------
Na lekcję chemii pani przyniosła trzy probówki. Do pierwszej probówki wlała alkohol i wrzuciła robaka, do drugiej włożyła tytoń i wrzuciła robaka a do trzeciej probówki wlała czystą wodę i wrzuciła trzeciego robaka. W pierwszej probówce robak po chwili zdechł, w drugiej tak samo. Tylko ten robak, który pływał w czystej wodzie przeżył.
Pani pyta:
- Jasiu, jaki z tego wniosek?
Jasio odpowiada:
- Kto pije i pali ten nie ma robali.
--------------------------
Japoński sprzedawca domów – Nachujmitachata
Japońska sekretarka – Nagasuka
Japoński rower - Samarama
Najlepszy Japoński piłkarz - Kiwajakotako
Japoński gabinet szefa - Jamachama
Japoński playboy - Jebiesukinabosaka
Japoński zapaśnik - Jajamiomate
Japońska ryksza - Sampchaj
Japoński pracownik sklepu papierniczego - Kosimazaki
Japoński kierowca - Śmiganachama
Japoński producent gadżetów - Nachujamito
Japoński szkoła - Ch*jowitachata
Japoński stolarz - Piłajajamucharata
Japoński producent butów - Nanogiwaciaki
Japońskie oranie pola - Pługsamciąg
Najlepszy japoński kolarz - Szprychajaja Mucharata
Słynny japoński podglądacz - Kukazamura
Szef japońskiej straży pożarnej - Zamała Sikawa
Najlepszy japoński cukiernik – Takarolada
Najlepsza japońska piosenkarka - Miło Wyła
Zastępca szefa największej fabryki obuwia - Nanogi Waciaki
Japońska toaleta - lejna mur
Znany japoński dyrektor mody - Kapota Dziurawa
Największy penis japoński - Jajaki K*tasimoko
Znany japoński archeolog - Mamuta szuka
Słynny japoński zegarmistrz - Jeszcze Tyka
Japoński wynalazca - Jakiedzie Łosztuki
Pozdrawiam:)
|
|
| Nie Lis 12, 2006 11:15 |
|
 |
Megzi
Dołączył: 11 Lis 2006 Posty: 480 Skąd: LUBLIN |
|
|
|
<michal1> nie wiecie co to znaczy nie uprawiac sexu przez 3 tygodnie...
<khc13> ee.. a co sie stalo ?
<michal1> zlamalem reke
cd 
|
|
| Nie Lis 12, 2006 11:16 |
|
 |
Navion
admin

Dołączył: 31 Paź 2006 Posty: 903 Skąd: Łęczna |
|
|
|
Apropos dojeżdżania na Felin i kontroli biletów......
Wchodzi do tramwaju kontroler i mówi do grupy studentów.
- Bileciki proszę.
- Odwal się pan!
Kontroler bezsilny idzie do starszego pana i mówi:
- Bileciki proszę!
- Nie słyszał pan co koledzy powiedzieli?!
O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon. Profesor odbiera i słyszy:- Śpisz?
- Śpię - odpowiada zaspany profesor.
- A my się ku*wa jeszcze uczymy!
_________________ aenye aen ichaer, dh'oine aen aenye |
|
| Nie Lis 12, 2006 22:01 |
|
 |
Navion
admin

Dołączył: 31 Paź 2006 Posty: 903 Skąd: Łęczna |
|
|
|
alkohol - kosmetyk zażywany doustnie. zażyty w odpowiedniej dawce powoduje zdecydowaną poprawę urody otoczenia ;d;d
_________________ aenye aen ichaer, dh'oine aen aenye |
|
| Wto Lis 21, 2006 20:58 |
|
 |
ciechan87
Dołączył: 24 Lis 2006 Posty: 18
|
|
|
|
Kobiecy system punktowania (facetów)
Na świecie istnieje tylko jedna zasada - musisz uszczęśliwiać kobiety!!!
- Zrób coś, co ona lubi a nabijesz za to punkty
- Zrób coś, czego ona nie lubi a stracisz punkty
- Zrób coś, co ona lubi i oczekuje tego od ciebie - a nie dostaniesz za to żadnych punktów
SORRY - ale taka jest niestety prawda!
Zacznijmy od podziałki systemu punktowego - wygląda to następująco:
1) Proste obowiązki
Ścielisz łóżko +1
Ścielisz łóżko ale zapominasz ułożyć na nim ozdobnych poduszeczek 0
Po prostu rzucasz kołdrę na pogniecione prześcieradło -1
Idziesz jej kupić extra cienkie podpaski ze skrzydełkami +5
Robisz to samo w burzę śnieżną +8
Wracasz z tych zakupów ale z piwem -5
Wracasz z wyprawy po podpaski z piwem ale bez podpasek -25
Nocami sprawdzasz szelesty które wydają się jej podejrzane 0
... nie znajdując niczego 0
Jeżeli coś znajdziesz +5
Zabijasz to kijem do golfa +10
Gdy to był jej kot -40
2) Zobowiązania socjalne
Przez całe party zostajesz u jej boku 0
Zostajesz chwilę u jej boku a potem idziesz do
- kolegi -1
- kolega nazywa się Agnieszka -4
- Agnieszka jest tancerką -6
- z powiększanym biustem -18
Na jej urodziny zabierasz ją na niezłe jedzenie 0
Nie jest to bar szybkiej obsługi +1
Jest to bar szybkiej obsługi -2
Jest to knajpa z ekranem do transmisji sportowych -3
Ta sama knajpa z transmisjami "live" -10
.. a ty pomalowałeś twarz w barwy klubowe -50
Wychodzisz z kumplem -5
Twój kumpel jest szczęśliwie żonaty -4
.. jest kawalerem -7
Jeździ sportowym samochodem -10
.. i to włoskim ... -25
Idziesz z nią do kina 0
Na film który jej się podoba +1
Na film którego ty nienawidzisz +5
Na film który tobie się podoba -2
Na film w którym cyborgi pożerają ludzi -9
.. wcześniej ją okłamujesz i mówisz że będzie to film o miłości -15
3) Twój wygląd
Rośnie ci widoczny brzuch -10
To samo - ale trenujesz by się go pozbyć +8
To samo ale ty przerzucasz się tylko na szelki -25
.. i nosisz koszule typu Hawaje -35
Mówisz "nic nie szkodzi" bo ona ma podobny -800
4) Pytania kłopotliwe
Ona: Czy jestem za gruba?
Zwlekasz z odpowiedzią -10
Pytasz: Gdzie? -35
Każda inna odpowiedz: -20
5) Komunikacja
Słuchasz jej 0
.. i próbujesz wyglądać na skoncentrowanego -10
.. ponad 30 minut +5
Ponad 30 minut podczas transmisji meczu w telewizji +12
Robisz to samo nie spoglądając ani razu na ekran +100
Robisz to samo ale ona odkrywa że zasnąłeś -200
Krótki wgląd w barometr szczęścia (punktacja):
(Uwaga: punkty dodatnie przepadają po 2 dniach, punkty ujemne w ogóle nie tracą ważności)
-1000 (minus tysiąc) - już nie będziesz miał stosunków
-100 (minus 100) - to będzie kosztowało
0 do +10 Stała migrena
+11 do +15 Musisz iść z nią potańczyć
+16 do +20 Masz pozwolenie iść z nią potańczyć
+21 do +50 Seks powraca w sferę możliwą do wyobrażenia
+51 do +80 SEKS (względnie to, za co ona go uważa)
+81 i więcej Stosunki się kończą! Bo z takim cieniasem ona nie będzie szczęśliwa
|
|
| Sob Lis 25, 2006 18:30 |
|
 |
Navion
admin

Dołączył: 31 Paź 2006 Posty: 903 Skąd: Łęczna |
|
|
|
TEKSTY Z KANAŁÓW IRC
<birdy> czaisz akcję?
<birdy> jadę ostatnio autobusem.
<birdy> miejsca zajęte, jakaś starsza kobitka stoi
<birdy> jakiś dwumetrowy paker się poczuł, podszedł do niej i ją pod boczek prowadzi do siedzienia
<birdy> "babcia se pierdolnie"
<Cyb> Słuchaj, jaka historia
<Alq> dajesz
<Cyb> Koleżance mojej kuzynki
<Cyb> coś sie złego działo w pochwie i okolicach, jakieś swędzenie i te sprawy
<Cyb> To poszła do lekarza
<Cyb> i lekarz tam wykrył jakiegoś grzyba
<Cyb> i nie wiedział, jak go leczyc, bo on wystepuje tylko u trupów
<Alq> ano, trupów sie nie leczy
<Cyb> ale zczaj to
<Cyb> jej facet pracuje w kostnicy...
<grzegorz_> Nałogowcowi komputerowemu spadła na ulicy na głowę cegła.
<grzegorz_> - Tetris - pomyślał nałogowiec komputerowy.
<~psed> - Nałogowiec - pomyślała cegła.
<zdzichuBG> - Level 2 - pomyślał Bóg
<Scorcerer> ja mam zamrazarke zamiast serca
<Scorcerer> i ciekly azot zamiast krwi
<Malkav`> Taaa, i lampe prozniowa zamiast mozgu.
<x> ile lat twoj stary jest od ciebie straszy
<y> 32 lata
<z> to moglby byc twoim ojcem
<andrev> wszystkie projekty trzeba oddac
<kaiser> to demagogia
<andrev> i egzaminy pozdawac
<kaiser> przesąd
_________________ aenye aen ichaer, dh'oine aen aenye |
|
| Czw Lis 30, 2006 15:43 |
|
 |
_qba_
Dołączył: 11 Lis 2006 Posty: 35 Skąd: Skrobów |
|
|
|
Pewien student AR w Lublinie w myśl starej, sportowej zasady kibiców telewizyjnych -" czy wygramy czy przegramy i tak się upird*lę"- przed egzaminem z genetyki (do którego przygotowywał się w licznych pubach, w okolicach deptaka na Krakowskim Przedmieściu) na wszelki wypadek zakupił przed tym "wydarzeniem" 1/2 litra "Absolwenta", włożył flaszkę w wewnętrzną kieszeń marynarki i przestąpił próg gabinetu profesora. Siadł, wyciągnął drżąca ręką karteczkę z pytaniami. Drętwe od tremy palce upuściły jednak kartkę na podłogę. Chłopak schylił się aby ją podnieść ale w tym momencie z kieszeni garnituru wyleciała mu flaszka. Gość odruchowo (i z przyzwyczajenia) złapał w pierwszej kolejności flaszkę, postawił ją (również odruchowo) na biurku profesora i zanurkował głębiej po "pytający papier". Gdy się w końcu podniósł z klęczek i siadł na krześle, profesor patrząc na butelkę zapytał:
- Coś na zakąskę pan masz?
- Nie - wyszeptał zbladłymi wargami student
- No to tylko czwórka - podsumował profesor
ten dowcip pochodzi ze strony www.joemonster.org
|
|
| Sob Gru 09, 2006 22:08 |
|
 |
Matusz

Dołączył: 14 Cze 2007 Posty: 34
|
|
|
|
Nowy ksiądz był spięty, bo miał prowadzić swoją pierwszą mszę w parafii.
Postanowił dodać do świętej wody kilka kropelek wódki, żeby się rozluźnić. I
tak się stało. Czuł się wspaniale.
Gdy po mszy wrócił do pokoju znalazł list:
"Drogi Bracie, następnym razem dodaj kropelki wódki do wody, a nie kropelki
wody do wódki.
A teraz słuchaj i zapamiętaj:
- Msza trwa godzinę, a nie dwie połówki po 45 minut;
- Jest 10 przykazań, a nie 12;
- Jest 12 apostołów, a nie 10;
- Krzyż trzeba nazwać po imieniu, a nie to "duże T";
- Na krzyżu jest Jezus, a nie Che Guevara;
- Jezusa ukrzyżowali, a nie zajebali i to żydzi, a nie indianie;
- Nie wolno na Judasza mówić "ten sku***syn";
- Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu;
- Inicjatywa, aby ludzie klaskali była imponująca, ale tańczyć "makarenę" i
robić pociąg to przesada;
- Opłatki są dla wiernych, a nie jako deser do wina;
- Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą, a nie kurwą;
- A na koniec mówi się "Bóg zapłać", a nie "ciao";
- Na początku mówi się "Niech będzie pochwalony", a nie "ku*wa mać";
- Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla;
- Po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po
poręczy;
- A ten obok w "czerwonej sukni", to nie był transwestyta, to byłem ja -
Biskup.
_________________ Monika, ach, Monika, dziewczyno ratownika,
pół plaży tutaj marzy, że kiedyś się przydarzy.
Twe ciało opalone, prawie nie osłonione,
każdy wzrokiem dotyka - Monika, Monika, Monika. |
|
| Czw Cze 14, 2007 20:21 |
|
 |
sunshine

Dołączył: 06 Lis 2006 Posty: 584 Skąd: Lublin |
|
|
|
zajebiste 
_________________ "Jeśli coś kochasz puść to wolno jeśli wróci jest Twoje jeśli nie...nigdy nie było" |
|
| Pią Cze 15, 2007 08:48 |
|
 |
Matusz

Dołączył: 14 Cze 2007 Posty: 34
|
|
|
|
Wiem 
_________________ Monika, ach, Monika, dziewczyno ratownika,
pół plaży tutaj marzy, że kiedyś się przydarzy.
Twe ciało opalone, prawie nie osłonione,
każdy wzrokiem dotyka - Monika, Monika, Monika. |
|
| Pią Cze 15, 2007 12:10 |
|
 |
gelo

Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 308 Skąd: TRK |
|
|
|
Wynaleziono maszynę przenoszącą podczas porodu część bólu z matki na ojca. Jedna para postanowiła ją wykorzystać. Kobieta rodzi I krzyczy. Lekarz przekręcił pokrętłem I przeniósł 10% bólu na ojca. Patrzy - kobiecie ulżyło, ale ojciec dalej się uśmiecha. No to dał 40% bólu na ojca. Kobieta już prawie rozluźniona a ojciec dalej się uśmiecha. Zdziwiony lekarz dał 100% bólu na ojca. Kobieta zaczęła się uśmiechać, rozluźniła się już całkiem, zaś ojciec... Dalej uśmiechnięty I zadowolony. Poród dalej przebiegał gładko. Po porodzie szczęśliwe małżeństwo wraca do domu. Patrzą, a przed domem leży martwy listonosz.
|
|
| Sro Cze 27, 2007 17:00 |
|
 |
gelo

Dołączył: 08 Cze 2007 Posty: 308 Skąd: TRK |
|
|
|
Najkrótszy kawał świata
Przychodzi facet do spowiedzi. Ksiądz pyta:
- Pijesz... ?
- A masz ??
|
|
| Sro Cze 27, 2007 17:01 |
|
 |
Reklama
|
|
| Sro Cze 27, 2007 17:01 |
|
 |
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|